2 września 2026 r. Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej. To zupełnie nowy mechanizm dopłat do prądu – niezależny od rekompensat – i taki, do którego trzeba się formalnie zakwalifikować jeszcze przed złożeniem wniosku. Poniżej wyjaśniamy, co zakłada projekt, kto może z niego skorzystać i jak przygotować się już teraz.
Pełny opis mechanizmu, warunki i sposób, w jaki CEET prowadzi przez cały proces, znajdziesz na dedykowanej stronie usługi: wsparcie kosztów energii elektrycznej dla przemysłu.
Co przewiduje projekt ustawy
Zgodnie z projektem wsparcie ma formę dopłaty do ceny energii elektrycznej i obejmie maksymalnie 50% ilości energii zużytej przez przedsiębiorcę w roku poprzedzającym wniosek. Kluczowe parametry:
- dopłata przyznawana na okres nie dłuższy niż 3 lata,
- wysokość wsparcia na MWh nie może przekroczyć 50% średniej ceny RCE z okresu kwalifikowanego ani skutkować ceną niższą niż 50 euro/MWh,
- wsparcie w drugim i trzecim roku nie może być wyższe niż w roku pierwszym,
- operatorem programu jest Bank Gospodarstwa Krajowego, a nie – jak w przypadku rekompensat ETS – Prezes URE,
- budżet programu: 800 mln zł w 2027 r., po 1,6 mld zł w 2028 i 2029 r. oraz 800 mln zł w 2030 r.
Wejście w życie planowane jest na 1 stycznia 2027 r., pod warunkiem notyfikacji pomocy publicznej przez Komisję Europejską oraz wejścia w życie towarzyszących przepisów podatkowych. To wciąż projekt – szczegóły i terminy mogą się zmienić w toku prac legislacyjnych, dlatego warto śledzić jego dalszy przebieg.
Warunek wstępny: status odbiorcy przemysłowego
Projekt ustawy (art. 7 ust. 1 pkt 2) wprost wymaga, aby wnioskodawca był wpisany do wykazu odbiorców przemysłowych, o którym mowa w art. 52 ust. 4 ustawy o odnawialnych źródłach energii – tego samego wykazu, który dziś uprawnia do ulg w opłacie OZE, kogeneracyjnej i za świadectwa pochodzenia. Bez tego wpisu firma nie może ubiegać się o nową dopłatę, nawet jeśli spełnia pozostałe warunki (odpowiedni kod PKD, brak zaległości podatkowych i składkowych, brak trudnej sytuacji finansowej). Uzyskanie statusu odbiorcy przemysłowego wymaga m.in. potwierdzenia przeważającego PKD z listy uprawnionych kodów, wyliczenia wskaźnika intensywności zużycia energii (IUE) na poziomie co najmniej 3% lub nie wyższym niż 0%, oraz złożenia do Prezesa URE oświadczenia wraz z opinią biegłego rewidenta – zwykle do 15 listopada roku poprzedzającego. CEET prowadzi ten proces kompleksowo: sprawdź, jak uzyskać status odbiorcy przemysłowego.
Ważne: oświadczenie o spełnianiu warunków odbiorcy przemysłowego można złożyć tylko raz w roku – termin upływa co do zasady 15 listopada roku poprzedzającego. Kto go przegapi, traci status (a razem z nim dostęp do ulg i do przyszłej dopłaty z nowej ustawy) na kolejne 12 miesięcy. CEET prowadzi cały proces kompleksowo – od weryfikacji kryteriów PKD i wskaźnika IUE, przez przygotowanie dokumentacji, po złożenie oświadczenia do Prezesa URE wraz z opinią biegłego rewidenta.
Warto zaznaczyć, że obecna wersja projektu nie obejmuje wszystkich odbiorców przemysłowych z wykazu Prezesa URE. Ustawowa definicja tego statusu obejmuje 116 kodów PKD – 91 w grupie o intensywności 15% oraz 25 w grupie 25%. Załącznik do projektu odtwarza tylko pierwszą grupę (91 kodów), w całości pomijając drugą. Poza programem pozostają na razie m.in. zakłady mięsne i drobiarskie, mleczarnie, producenci napojów bezalkoholowych, pasz, wyrobów cukierniczych oraz części samochodowych – mimo posiadania statusu odbiorcy przemysłowego.
Jakie branże i kody PKD obejmuje załącznik do projektu
Załącznik do projektu odtwarza 91 kodów PKD z grupy „15%” (tej samej, która dziś odpowiada uldze 85% w statusie odbiorcy przemysłowego). W praktyce obejmuje to głównie:
- górnictwo i wydobywanie – węgiel kamienny, gaz ziemny, rudy żelaza i metali nieżelaznych, kamień, sól (PKD 0510, 0620, 0710, 0729, 0811, 0891, 0893, 0899),
- przemysł spożywczy (częściowo) – przetwórstwo ryb, ziemniaków, owoców i warzyw, olejów, cukru, słodu (PKD 1020, 1031, 1032, 1039, 1041, 1062, 1081, 1086, 1104, 1106),
- przemysł tekstylny i odzieżowy – przędzenie, tkanie, dzianiny, dywany, odzież skórzana i dziana, garbarstwo (PKD 1310, 1320, 1330, 1391, 1393–1396, 1411, 1431, 1511),
- przemysł drzewny – tarcica, płyty, parkiety (PKD 1610, 1621, 1622, 1629),
- przemysł papierniczy – masa włóknista, papier, tektura (PKD 1711, 1712, 1722, 1724),
- rafinacja ropy naftowej i koksownictwo (PKD 1920),
- przemysł chemiczny i farmaceutyczny – chemikalia nieorganiczne i organiczne, nawozy, tworzywa sztuczne i kauczuk syntetyczny w formach podstawowych, substancje farmaceutyczne (PKD 2011–2017, 2059, 2060, 2110),
- guma i przetwórstwo tworzyw sztucznych – opony, opakowania, pozostałe wyroby z tworzyw (PKD 2211, 2219, 2221, 2222, 2229),
- szkło, ceramika, cement i materiały budowlane – szkło płaskie i gospodarcze, płytki i wyroby ceramiczne, cement, materiały ogniotrwałe (PKD 2311–2320, 2331, 2342–2349, 2351, 2391, 2399),
- metalurgia i hutnictwo metali – stal, żeliwo, aluminium, miedź, cynk, ołów, odlewnictwo, obróbka metali (PKD 2410–2451, 2550, 2561, 2571, 2593, 2594),
- elektronika i elektrotechnika – elementy elektroniczne, baterie, kable, łożyska i przekładnie (PKD 2611, 2720, 2731, 2732, 2790, 2815),
- motoryzacja i pozostały transport – motocykle, pozostały sprzęt transportowy (PKD 3091, 3099).
Pełna lista 91 kodów PKD objętych załącznikiem: 0510, 0620, 0710, 0729, 0811, 0891, 0893, 0899, 1020, 1031, 1032, 1039, 1041, 1062, 1081, 1086, 1104, 1106, 1310, 1320, 1330, 1391, 1393, 1394, 1395, 1396, 1411, 1431, 1511, 1610, 1621, 1622, 1629, 1711, 1712, 1722, 1724, 1920, 2011, 2012, 2013, 2014, 2015, 2016, 2017, 2059, 2060, 2110, 2211, 2219, 2221, 2222, 2229, 2311, 2312, 2313, 2314, 2319, 2320, 2331, 2342, 2343, 2344, 2349, 2351, 2391, 2399, 2410, 2420, 2431, 2432, 2434, 2442, 2443, 2444, 2445, 2446, 2451, 2550, 2561, 2571, 2593, 2594, 2611, 2720, 2731, 2732, 2790, 2815, 3091, 3099. Kody 25 branż pominiętych w obecnej wersji załącznika (grupa „25%”) znajdziesz na stronie statusu odbiorcy przemysłowego.
Czy można łączyć nową dopłatę z rekompensatami sektorowymi (ETS)?
Projekt wprost zakazuje podwójnego finansowania. Jeśli firma otrzymuje już rekompensaty w ramach systemu z 2019 r. w wysokości równej lub wyższej niż wynikałoby z nowej ustawy, nowej dopłaty nie dostanie. Jeśli otrzymywana rekompensata jest niższa, wsparcie może uzupełnić różnicę do poziomu wynikającego z nowych przepisów. To więc nie mechanizm zastępujący rekompensaty ETS, tylko dodatkowy, komplementarny instrument – wymagający jednak osobnego wniosku i osobnej dokumentacji. Firmom, które jeszcze nie korzystają z rekompensat sektorowych, warto sprawdzić kwalifikację do obu mechanizmów jednocześnie.
Na co można przeznaczyć środki – systemy zarządzania energią i automatyka
Co najmniej 50% kwoty otrzymanego wsparcia trzeba przeznaczyć na inwestycję w nowe lub zmodernizowane aktywa, oddaną do użytkowania w ciągu 48 miesięcy (wyjątkowo 60 miesięcy) od udzielenia wsparcia. Projekt wymienia wprost cztery kierunki inwestycji: zwiększenie elastyczności odbioru energii (dostosowanie poboru do sygnałów rynkowych i sieciowych), elektryfikację i efektywność energetyczną, integrację odnawialnych źródeł energii z profilem zużycia oraz infrastrukturę wspierającą elastyczną i bezpieczną pracę instalacji. To dokładnie ten obszar, w którym mieszczą się systemy zarządzania energią i automatyki przemysłowej – m.in takie jak oferuje CEET EdgeEMS działająca na platformie Ignition, integrująca dane z BMS/SCADA i umożliwiająca automatyczne sterowanie odbiorem w reakcji na sygnały cenowe lub ograniczenia sieci – a także inne modernizacje: opomiarowanie, systemy MES, integrację OZE czy magazyny energii. Do wniosku trzeba dołączyć raport z pozytywną oceną techniczną planowanej inwestycji – a to kompetencja, którą CEET rozwija przy audytach efektywności energetycznej i wdrożeniach systemu zarządzania energią ISO 50001: przegląd energetyczny, identyfikacja obszarów znaczącego zużycia (SEU) i wskaźniki EnPI to naturalny punkt wyjścia do przygotowania takiej dokumentacji.
Ustawa ogranicza dopłatę do 50% referencyjnej ceny energii (RCE) — przy obecnym poziomie RCE rzędu 490–500 zł/MWh oznacza to limit ok. 250 zł/MWh. Dla zakładu zużywającego rocznie ok. 10 GWh energii, nawet przy ostrożniejszym założeniu dopłaty na poziomie 100–150 zł/MWh i objęciu wsparciem połowy zużycia, pomoc mogłaby wynieść 0,5–0,75 mln zł rocznie, czyli 1,5–2,25 mln zł w całym trzyletnim okresie. To nadal kalkulacja poglądowa – ostateczna stawka zależy od parametrów programu ustalonych przez BGK oraz bieżącego poziomu RCE w okresie kwalifikowanym.
Modernizacja sterowania przynosząca udokumentowaną oszczędność energii może dodatkowo kwalifikować się do białych certyfikatów, co skraca realny czas zwrotu z inwestycji – CEET prowadzi audyty efektywności energetycznej i tego typu projekty od 2010 roku.
Wymagany efekt inwestycji nie musi oznaczać trwałego spadku zużycia energii – może to być też redukcja mocy szczytowej, czasowa elastyczność poboru na sygnał cenowy lub sieciowy, albo większa autokonsumpcja OZE, nawet przy rosnącej produkcji. Obecna wersja projektu nie precyzuje minimalnego progu oszczędności czy redukcji mocy – szczegółowe kryteria ma dopiero określić program rządowy i dokumentacja naboru BGK.
W praktyce najlepiej wypadają rozwiązania łączące kilka efektów naraz – np. modernizację techniczną wspartą systemem zarządzania energią, który steruje pracą urządzeń, ogranicza moc szczytową i dokumentuje efekty. Samo podpisanie umowy z agregatorem DSR, bez inwestycji w nowe lub zmodernizowane aktywa, może nie wystarczyć do spełnienia warunku inwestycyjnego.
Co warto zrobić już teraz
- sprawdzić, czy przeważający kod PKD firmy znajduje się w załączniku do projektu ustawy oraz na liście uprawniającej do statusu odbiorcy przemysłowego,
- jeśli firma nie ma jeszcze statusu odbiorcy przemysłowego – rozpocząć proces odpowiednio wcześnie, z uwagi na termin oświadczenia do Prezesa URE,
- zweryfikować, w jakiej wysokości firma korzysta dziś z rekompensat ETS, żeby oszacować realną wartość nowej dopłaty,
- zacząć planować inwestycję efektywnościową (automatyka, EMS, opomiarowanie) pod przyszły raport oceny technicznej,
- śledzić dalszy przebieg prac legislacyjnych – to wciąż projekt, nie obowiązujące prawo.
- zebrać faktury za energię elektryczną z ostatnich 12 miesięcy – to wystarczające dane, by już teraz ocenić wstępną kwalifikację.
Najczęściej zadawane pytania
Czy projekt ustawy o dopłatach do energii dla firm energochłonnych już obowiązuje? Nie. To projekt opublikowany 2 września 2026 r. Ma wejść w życie 1 stycznia 2027 r., pod warunkiem notyfikacji pomocy publicznej przez Komisję Europejską. Czy można otrzymać jednocześnie rekompensaty ETS i nową dopłatę? Tylko różnicę – projekt zakazuje podwójnego finansowania tego samego kosztu energii z obu mechanizmów. Czy trzeba mieć status odbiorcy przemysłowego, żeby skorzystać z nowej dopłaty? Tak, to formalny warunek udzielenia wsparcia wynikający z art. 7 projektu ustawy. Czy każdy odbiorca przemysłowy skorzysta z nowej dopłaty? Niekoniecznie. Obecna wersja projektu pomija 25 z 116 kodów PKD uprawniających do statusu odbiorcy przemysłowego – dotyczy to m.in. części przemysłu spożywczego, papierniczego i motoryzacyjnego, dlatego warto sprawdzić, czy kod PKD firmy jest objęty załącznikiem do projektu. Na co trzeba wydać co najmniej 50% otrzymanego wsparcia? Na inwestycję efektywnościową lub elastycznościową – m.in. automatykę, systemy zarządzania energią, integrację OZE – oddaną do użytkowania w ciągu 48–60 miesięcy. Jaki budżet ma mieć program? Łącznie ok. 4,8 mld zł w latach 2027–2030. Chcesz sprawdzić, czy Twoja firma kwalifikuje się do statusu odbiorcy przemysłowego, rekompensat ETS i przyszłej dopłaty do energii elektrycznej – oraz jak zaplanować inwestycję w automatykę pod raport oceny technicznej? CEET prowadzi ten proces kompleksowo od 2010 roku – od weryfikacji uprawnień, przez dokumentację do BGK, po wdrożenie i rozliczenie efektów. Szczegóły mechanizmu i pełny zakres wsparcia CEET znajdziesz na stronie wsparcie kosztów energii dla przemysłu – możesz tam od razu sprawdzić kwalifikację swojej firmy.
